Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
durmik
choć świat smutnawy -
radości nawyk
— Leszek Aleksander Moczulski ("Czuła reguła")
durmik
Cóż ja z tobą czułości w końcu począć mam
czułość do kamieni do ptaków i ludzi
powinnaś spać we wnętrzu dłoni oka tam
twoje miejsce niech cię nikt nie budzi

Psujesz wszystko zamieniasz na opak
streszczasz tragedię na romans kuchenny
idei lot wysokopienny
zmieniasz w stękanie eksklamacje szlochy

Opisać to jest zabić bo przecież twoja rola
siedzieć w ciemności pustej chłodnej sali
samotnie siedzieć gdy rozum spokojnie gwarzy
w oku marmurów mgła i krople toczą się po twarzy
— Zbigniew Herbert ("Czułość")
durmik
GT: Ludzie. Wyzwalanie "czegoś" w nich i próba panowania nad tym. Mówię o graniu, śpiewaniu, przekazywaniu poprzez muzykę jakichś słów, jakichś treści w sposób, który rodzi emocje. Staram się te emocje uruchamiać.
PN: Jakie emocje najbardziej chciałby Pan wyzwalać?
GT: Nigdy się nad tym nie zastanawiałem.
PN: Mają płakać przy Pana piosenkach, krzyczeć z niezrozumiałej dla nich radości?
GT: Nie, chciałbym, żeby podzielali coś, co kiedyś miałem często, a teraz rzadziej - nieumotywowaną radość bycia. Wyzwalaną przez muzykę i przez celebrację koncertu, spektaklu.
— Przekrój ( nr 51/52, 22 grudnia 2002)
durmik
Przychodzi czasami do głowy
ta myśl
że można by tak zacząć
inaczej żyć
mieć chęć do pracy
i żyć inaczej
i lepiej niż dotąd, kto wie,
kto wie?
Pomysł nie nowy
ale piosenka jest:
mniej palić
więcej czytać
znacznie mniej jeść
mieć chęć do pracy
i żyć inaczej
i lepiej niż dotąd, kto wie,
kto wie?
— Grzegorz Turnau ("Kto wie, czyli piosenka o chęci")
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.